Agatka i Piotrek / Plener ślubny, jaki kocham najmocniej…

Wiecie co lubię najbardziej ? Naturalne zdjęcia. Dlatego nie ingeruję i nie reżyseruję wydarzeń na ślubie, dlatego do pleneru idealnego wystarcza mi kawałek łąki. Tak właśnie wyglądał nasz plener ślubny z Agatką i Piotrkiem. Na sesję wybraliśmy się do Turawy, ale naszym celem nie do końca były Turawskie Jeziora a właśnie ta łąka, która jakiś czas wcześniej wpadła mi w oko. Do tego piękne popołudniowe, a później już zachodzące słońce, czułość tych dwojga, luz i dobra atmosfera na sesji i takie są efekty. Bardzo lubię tą sesję. Zresztą nie ma się co dziwić. Agata olśniewa tutaj urodą.
Także kochani jeśli lubicie fotografię naturalną, dobrze trafiliście.
A teraz zapraszam Was na kilkanaście czy też kilkadziesiąt klatek z pleneru tej cudownej pary.

348 349 351356352 357359 362 369 370 371 373 375 378 380 381 382 384 385 387 388 389 392 394 397 400 401

3 Comments

  1. by Magda on 12 lipca 2016  11:33 Odpowiedz

    i ja cenię taką naturalność, zachwycił mnie portret młodej

Leave a reply

Your email address will not be published.